-
Poniedziałek, 14 grudnia 2009
-
Hm. Jak tak teraz myslę, to to wcale nie poprawia humoru.
-
I uczyć się muszę, a rzecz jasna wcale mi się nie chce. Poprawiam sobie humor wspomnieniem piątkowego popołudnia, kiedy spałem w dzień 7h od 15 do 22. hyhyhyhy
-
Jestem zły na cały świat i na burdel w pokoju za to, że robi się sam, a ja muszę go sprzątać.
-
Chociaż jak tak teraz myślę, to mail o realizacji dostałem o godz. 09:35, a potwierdzenia przekazania wysyłki kurierowi jak nie było, tak nie ma. Hm.
-
Ale z drugiej strony to każdy kto używał przez dwa lata bez przerwy Motoroli K1, mając w zasięgu kończyn nowiutką, świeżą i pachnącą Nokię5800 byłby technofilem
-
Jezu, jestem technofilem!
-
HA! Dostałem maila od Play, że przekazali moje zamówienie do realizacji. Już zaczynam czuć w paluszkach nowy telefon ^^
-
Ciekawe kto robi te tapety na telefony? Brzydkie jak cholera, może na trzydzieści obejrzanych jedna by się nadała. Psze państwa, gdzie się dobry gust podział?
-
W ogóle to zawiódł mnie ten Play. Żywiłem wrzeszczącą nadzieję, że skoro w czwartek złożyłem zamówienie, to w piątek mi ją wyślą. Phi.
-
Swoją drogą pochwalę się, iż będzie to szliczna, choć gruba trochę, Nokia 5800. Doczekać się nie mogę, mam nadzieje, że będzie jak najszybciej!
-
Przerażam sam siebie. Zamiast uczyć się pokornie, siedzę i ściągam z neta tapety na telefon, którego nawet jeszcze nie mam.
-
Ale z drugiej strony to zrobiłem brzuszki. Będę tępy, niedouczony, niewyspany i w ogóle, ale przynajmniej będę miał piękne ciało! HA! HAHAHA!
-
(miałem zamiar w poprzednim wpisie rzucić soczystą kurwą i się powstrzymałem, jestem z siebie bardziej niż dumny)
-
Jezu. Godzina 00:50, a ja książek nawet jeszcze nie dotknąłem. Jestem niereformowalny.
-
-
Niedziela, 13 grudnia 2009
-
Dobra, twardziochą trzeba być. Idę!
-
Nudzi mi się niezmiernie, zdążyłem nawet pokatalogować wszystkie zdjęcia na kompie. Hm, może jednak siądę do tej góry nauki na jutro...
-
Przebiegłem dzisiaj dwa kilometry, zrobiłem 100 pompek i zastanawiam się, czy moje ego nie rozrośnie się zbyt nieprzyzwoicie, kiedy jeszcze porobie brzuszki.
-
Założyłem sobie blipa. Po posiadaniu wcześniej pięćdziesięciu innych blogów stwierdzam, że chyba jednak jestem maniakiem cyberstalkingu, już tak oficjalnie.
-